Po trzech porażkach z rzędu kijowskie Dynamo wchodzi w okres, w którym ma szansę poprawić swoją sytuację w tabeli. W tym pojedynku podopieczni Ołeksandra Szowkowskiego zmierzą się z węgierskim klubem, który również nie prezentuje najlepszego poziomu przygotowania do Ligi Europy.
Dynamo Kijów
Na krajowej arenie zespół Ołeksandra Szowkowskiego metodycznie zdobywa punkty i jest głównym pretendentem do zdobycia tytułu mistrzowskiego. Sztab szkoleniowy ukraińskiego klubu z powodzeniem wykorzystuje cały dostępny skład, stosując rotację. W Lidze Europy Dynamo prezentowało się bardzo słabo w meczach z Lazio i Hoffenheimem, ale niewiele ustępowało pogrążonej w kryzysie Romie. Biorąc pod uwagę niezły potencjał kadrowy kijowian, można od nich oczekiwać znacznego postępu w turnieju.
Ferencváros
Dla klubu z Budapesztu ważne jest utrzymanie statusu regularnego uczestnika fazy grupowej europejskich pucharów, ponieważ żaden inny węgierski zespół nie może jak dotąd osiągnąć takiego wyniku. W obecnej edycji Ligi Europy Ferencváros uległ w bezpośrednich pojedynkach z Anderlechtem i Tottenhamem, ale zdołał pokonać Niceę. Tradycyjnie zespół z Budapesztu dobrze gra na własnym stadionie. Pascal Jansen wyznaje w europejskich bataliach dość pragmatyczny styl. Drużyna wzmacnia obronę i stara się aktywnie kontratakować dzięki średnim i długim podaniom na skrzydła.
Prognoza meczu i kursy bukmacherskie
Jeśli kijowskiemu klubowi nie uda się pokazać swojego intensywnego i efektywnego w ataku futbolu przeciwko bezpośredniemu rywalowi w walce o awans do 1/16 finału, to sztab szkoleniowy będzie miał poważne problemy. Gospodarze muszą narzucić swój zmienny rytm gry, aby zmusić przeciwników do otwarcia się w obronie. A umiejętności graczy Dynama są wystarczające do realizacji takiego planu. Wysokie kursy na "Win1" u bukmachera Betfan.