Groźny turecki klub będzie gościć na swoim stadionie nieustępliwych Szwedów. Pod względem statusu turniejowego, to pojedynek bezpośrednich rywali. Jednak realny układ sił przed startem starcia przemawia na korzyść gospodarzy. Niemniej jednak, Elfsborg przyzwyczaił w obecnym sezonie do niespodzianek.
Galatasaray
Ambicje gospodarzy na poziomie Ligi Europy nie kończą się na aspiracjach do wyjścia z grupy. Podopieczni Okana Buruka mają wszystkie zasoby, aby aspirować do zdobycia prestiżowego trofeum europejskiego. W dyspozycji tureckiego trenera jest kilku gwiazdorskich piłkarzy – Mertens, Osimhen, Yılmaz, Sanchez. Po rozegraniu 2 kolejek w LE Galatasaray zdołał zdobyć 4 punkty. Na koncie stambulskiego giganta jest zwycięstwo nad PAOK-iem oraz niespodziewany remis z RFS.
Elfsborg
Przed startem turnieju goście byli postrzegani jako potencjalny outsider. Maksimum dla podopiecznych Oscara Hiljemarka była walka o awans do 1/16 finału turnieju. Elfsborg prezentuje się jako solidna i dobrze zorganizowana taktycznie drużyna, która wcale nie zamierza statystować. W pierwszej kolejce Ligi Europy Szwedzi konkurencyjnie ulegli AZ Alkmaar, a następnie sensacyjnie pokonali na własnym stadionie groźną Romę. W meczu z włoskim zespołem gościom udało się zamknąć grę i nie pozwolić gwiazdorskim graczom rywali się rozwinąć.
Prognoza meczu i kursy bukmacherskie
Okan Buruk musi doskonale rozumieć, że goście spróbują zagrać przeciwko jego podopiecznym tak samo, jak Szwedzi zrobili to w starciu z Romą. Głęboko ustawiona obrona z kontratakami. Współczesny Galatasaray jest w stanie pokonać przeciwników takiego poziomu, zwłaszcza w meczach przed własną publicznością.Wysokie kursy na "Win1" u bukmachera Betfan.